Menu

  Strona główna
  Kontakt
  Aktualności
  O szkole
  Uczniowie
  Rodzice
  Biblioteka
  Świetlica szkolna
  Osiągnięcia
  Dokumenty
  RODO
  Wycieczki integracyjne
  Historia
  Galeria
Galeria

zobacz więcej »
Kalendarz

  Sierpie 2020  
Pn Wt r Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Wycieczki integracyjne

Wycieczka w Kotlinę Kłodzką 30.06. -5.07.2008

Zieleniec
To już druga nasza wycieczka w te strony. Ponownie zawitaliśmy w Zieleńcu w pensjonacie „Jagienka”. Zieleniec to jeden z największych ośrodków narciarskich w Sudetach. Jednocześnie to najwyżej położona miejscowość w Polsce. Leży na wysokości ok. 950m n.p.m. w paśmie Gór Orlickich. Panuje tam specyficzny mikroklimat 9jedyny taki w Polsce!) – zbliżony do alpejskiego. Ze względu na szczególny układ ciśnieniowy mas powietrza, tutejszy mikroklimat wymusza na organizmie ludzkim zwiększenie produkcji czerwonych ciałek krwi, co w efekcie znacznie poprawia samopoczucie przebywających tam osób. Tak więc trafiliśmy w odpowiednie miejsce, regeneracja sił każdemu z nas się przydała.



Polanica Zdrój
W tym pięknym kurorcie oddaliśmy się szaleństwom na torze saneczkowym. Nie tylko dzieci czerpały radość zjeżdżając na sankach, których płozy zastąpiono kółkami, również my dorośli bawiliśmy się tam świetnie. Wprawni saneczkarze mogli osiągnąć prędkość około 40 km/h, mniej odważnie regulowali szybkość zjazdu ręcznym hamulcem.

Błędne Skały – kamienny labirynt
Błędne Skały to labirynt położony na wysokości około 850m, o długości 2,5 km. Korytarze są kręte i pogrążone w mroku. Ciekawe formacje skalne naprawdę zachwyciły nas swym urokiem. Mieliśmy wrażenie, że przenieśliśmy się w krainę fantazji pełną baszt, tuneli, grzybów, maczug czy innych skałek o bajkowych kształtach. Skałki mają swoją nazwę np. Wielbłąd, Lwia Łapa czy Dwunożny Grzyb. Mogliśmy zobaczyć skały ze szczeliną
i naturalnymi oknami zwane Kasą lub skalne grzyby o zwężających się trzonach, zwane Kurzymi Stopkami. Cudowne widoki rozpościerały się z tarasu widokowego na Skalnych czaszkach, była piękna pogoda, więc nawet mogliśmy zobaczyć szczyt Śnieżki.

Kudowa Zdrój
Kolejne zwiedzane przez nas miasto uzdrowiskowe położone w dolinie i na pograniczu Gór Stołowych i Pogórza Orlickiego. My oddaliśmy się tu błogiemu lenistwu podczas spaceru po parku zdrojowym
i degustacji wód mineralnych w pijalni wód arsenowych (ze źródła „Marchlewski”
i „Śniadecki”)

Grodno - zamek
Udajemy się do Zagórza Śląskiego, aby zwiedzić zamek w Grodnie. Piętnastominutowy spacer zaprowadził nas zalesionym zboczem Góry Chojna do bram zamku. Według przekazów kamienną twierdzę w Zagórzu Śląskim zbudował w roku 1189 syn Władysława Wygnańca, książę Bolesław I Wysoki.
Najciekawsze wrażenia wywarło na wszystkich wejście na basztę zamkową, skąd rozpościerał się przepiękny widok na okolicę. Szczególną uwagę przyciągały wody jeziora Bystrzyckiego, wciskające się między miejscowe wzniesienia.

Nowa Ruda – kopalnia węgla kamiennego
Większość z nas po raz pierwszy znalazła się pod ziemią, aby zwiedzić kopalnię węgla kamiennego i zapoznać się z trudnymi warunkami pracy górników. Trasa liczyła około 700 m podziemnych wyrobisk. Mogliśmy tam zobaczyć cały przekrój techniki i urządzeń górniczych które są lub były używane w kopalniach węgla kamiennego. Zakładamy na głowy kaski ochronne, zabieramy górnicze lampy i wychodzimy z budynku muzeum. Po kilkudziesięciu metrach docieramy do sztolni. Od tego miejsca zaczyna się najciekawsza część wycieczki. Wędrujemy za panem przewodnikiem ciemnymi korytarzami, a drogę oświetlają nam tylko latarki które zabraliśmy ze sobą. Od czasu do czasu zaskakuje nas wyskakujący z ciemności gnom – duch kopalni, który nie jednego z nas przyprawia o palpitacje serca. Końcową cześć trasy pokonujemy w prawdziwych górniczych wagonikach – to tez nie lada atrakcja.
Wychodząc ze sztolni robimy sobie jeszcze pamiątkowe zdjęcie z psotnym duszkiem kopalni.

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Stopka